O mnie

Imię: Sylwia
Hobby: Dietetyka i zdrowe żywienie
Dlaczego ten blog?: Eco-Vital, firma, w której pracuję, zaproponowała mi prowadzenie bloga na temat, który od długiego czasu jest moją pasją i przedmiotem studiów. Chciałabym zarazić moich czytelników miłością do własnego ciała i pasją dbania o siebie w dzień i w nocy, dzięki odpowiedniemu stylowi życia i zrównoważonej, pełnowartościowej diecie.
Kontakt: sylwiawimmer@gmail.com
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archive for listopada 2013

Wojna pozycyjna

Ostra biegunka, wymioty i tydzień wyjęty z życiorysu. Ci, którzy mieli już do czynienia z grypą żołądkową, doskonale wiedzą, o czym mowa. Rotawirusy, czyli główni sprawcy nieprzyjemnych dolegliwości, stanowią dla nas duże zagrożenie, w skrajnych przypadkach nawet śmiertelne. Nie warto ich ignorować, zwłaszcza gdy występują u dzieci.

Eco Vital rewolucje na talerzu

To właśnie dla najmłodszych rotawirusy stanowią szczególne niebezpieczeństwo. Źródłem zakażenia zazwyczaj jest inna osoba chora. Organizm próbuje wydalać nieproszonych gości jeszcze przed wystąpieniem pierwszych objawów. Zadanie to do łatwych nie należy, ponieważ żadne środki dezynfekcyjne nie przynoszą w tym przypadku pożądanych efektów. Wirusy natomiast rozprzestrzeniają się bardzo szybko i dość sprawnie docierają do przewodu pokarmowego. Nawet jeżeli nie mamy do czynienia z osobą zarażoną, niekiedy nietrudno o kontakt z zanieczyszczoną wodą lub pożywieniem. Produkty, które nie wymagają obróbki cieplnej, są najbardziej narażone na „przechowywanie” rotawirusów. Najczęściej chorują dzieci w wieku do lat trzech. Skuteczną ochronę w tym okresie stanowi karmienie piersią. Starsze dzieci przechodzą grypę z nieco większym trudem. Jej lekceważenie jest bardzo nierozsądne, ponieważ organizm w tym czasie jest odwodniony, a kontrolowanie tego procesu sprawia spore problemy. Wszystko, co spożywamy, jest bowiem niemal natychmiast wydalane, dlatego też czasami chorujący wymaga pełnej hospitalizacji. Leczenie zaburzeń wywoływanych przez rotawirusy ma charakter objawowy. Celem terapii jest maksymalne złagodzenie odczuwanych dolegliwości. Krótko mówiąc, trzeba swoje wycierpieć i poczekać na powrót do optymalnego stanu zdrowia.

Eco Vital praca

Uzupełnianie zapasu płynów to jednak nie wszystko, co jesteśmy w stanie zrobić. Zapewne niektórzy z Was słyszeli o leczniczych właściwościach Coca Coli. Zawarty w napoju kwas fosforowy jest powszechnie stosowany w doustnych środkach przeciwko wymiotom. Colę należy pić w szklance, niegazowaną, mniej więcej co godzinę. Jako ciekawostkę warto przypomnieć, że twórca przepisu na nią, John Pemberton, był z zawodu farmaceutą. Prohibicja wprowadzona w Stanach Zjednoczonych przyczyniła się do poszukiwania nowych form używek. Uzależniony od morfiny aptekarz w prototypie swojego napoju użył także kokainy. Dzisiejsza Cola niewiele różni się od tej z początków XX wieku. Należy jednak pamiętać, że tylko oryginalny napój zawiera wszystkie przydatne w leczeniu substancje, takie jak pepsyna czy kwas fosforowy. Pepsyna to enzym trawienny występujący w żołądku. Picie napojów z zawartością tego składnika wspomaga procesy przemiany materii. 

Eco Vital przedstawiciel handlowy

Istotne jest, by nie stwarzać rotawirusom odpowiednich warunków do rozwoju. Dokładna dezynfekcja toalet, mycie owoców oraz regularne wietrzenie naszego miejsca zamieszkania to podstawowe zabiegi, które należy podjąć, jeżeli nie chcemy zachorować. Najbardziej sprzyjający wirusom okres trwa od listopada aż do wczesnej wiosny. W kwietniu możemy czuć się bardziej bezpieczni, ponieważ łatwiej „wykurzyć” je z domu.

Słodkie zagrożenie

wtorek, 5 listopada 2013
Autor: Sylwia Wimmer
Istnieje wiele prawnie dopuszczonych do obrotu środków, które w poważnym stopniu szkodzą naszemu zdrowiu. Przywykliśmy już do tego, że trudno uciec od barwników, konserwantów, regulatorów, wzmacniaczy itp. Zdrowy rozsądek i zdobywanie wiedzy na temat tego, co jemy, może nas jednak uchronić przed poważnymi chorobami. Aspartam, wentyl bezpieczeństwa dla osób cierpiących na otyłość, zdaniem naukowców trwale szkodzi ludzkiemu organizmowi, prowadząc w skrajnych przypadkach do śmierci. Dlaczego więc tak trudno wyeliminować go z naszej diety?

Eco Vital praca

Produkty dietetyczne cieszą się coraz większą popularnością. Czasami zależy nam na utrzymaniu wagi za wszelką cenę. Nie przejmujemy się nawet towarzyszącymi temu objawami w postaci wysypek, bólu głowy lub problemów z widzeniem. Niebezpieczne działanie środków chemicznych, jak wiemy, nie wyklucza możliwości ich spożywania. Aspartam, powszechnie wykorzystywany jako słodzik, jest substancją bezkaloryczną, a do tego bardziej słodką od cukru. Szczególnie chwalą ją sobie osoby cierpiące na cukrzycę. Naukowcy ostrzegają jednak przed toksycznymi właściwościami tego specyfiku. Zdaniem wielu doświadczonych w naukach ścisłych specjalistów beztroskie zajadanie się łakociami z aspartamem może zaostrzyć przebieg chorób. Ponadto podkreślają, iż wiele dolegliwości mija po jego odstawieniu. 

Eco Vital opinie

Aspartam składa się z trzech podstawowych związków. Pierwszym z nich jest metanol, o którym przeciętny człowiek wie, że powoduje ślepotę. Ponadto zawarty w słodziku kwas asparaginowy uważany jest za substancję rakotwórczą. Odpowiada on za powstawanie asparaginianu, związku pełniącego w organizmie rolę neuroprzekaźnika. Jego zwiększone spożycie skutkuje jednak obumieraniem komórek nerwowych. O przedawkowanie nie jest dziś szczególnie trudno, skoro większość kupowanych dziś produktów zawiera podobne substancje słodzące. Podobnie wygląda sytuacja z fenyloalaniną, niezbędnym nam do życia aminokwasem, z którym nie warto przesadzać, ponieważ przekroczenie dopuszczalnych norm kończy się podniesieniem poziomu noradrenaliny. Wraz z obniżeniem poziomu serotoniny dochodzi do zaburzeń emocjonalnych. 

Eco Vital praca

Aspartam trafił na rynek w 1983 roku. Od tego czasu jest dostępny na całym świecie. Koncern Monsanto, znany na świecie lider branży biotechnologicznej, w 1992 roku podpisał umowę z firmami PepsiCo oraz CocaCola na dostawy środka. Gdy wygasł patent, zaczęto go produkować pod innymi nazwami. Wykorzystywanie aspartamu stało się więc jeszcze bardziej powszechne. Naukowcy wielokrotnie przeprowadzali badania na szczurach. Specjaliści z Fundacji Ramazziniego podawali im dawki imitujące dzienne spożycie specyfiku przez ludzi. Związek wywoływał u szczurów białaczkę, chłoniaki oraz inne nowotwory, m.in. nerek. Dziś wycofanie aspartamu z rynku jest praktycznie niemożliwe. Po pierwsze, wielkie koncerny przyznałyby się w ten sposób do błędu i byłyby zmuszone do wypłacenia sporych odszkodowań. Po drugie, pozostanie przy stanowisku, że substancja jest bezpieczna, będzie dla wszystkich rynkowych graczy o wiele tańsze.