O mnie

Imię: Sylwia
Hobby: Dietetyka i zdrowe żywienie
Dlaczego ten blog?: Eco-Vital, firma, w której pracuję, zaproponowała mi prowadzenie bloga na temat, który od długiego czasu jest moją pasją i przedmiotem studiów. Chciałabym zarazić moich czytelników miłością do własnego ciała i pasją dbania o siebie w dzień i w nocy, dzięki odpowiedniemu stylowi życia i zrównoważonej, pełnowartościowej diecie.
Kontakt: sylwiawimmer@gmail.com
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Sylwia Wimmer On środa, 25 września 2013

Jakie przysmaki najczęściej wywołują uśmiech na waszych twarzach? Czekolada, żelki? A może tatar z Sokołowa? O tym ostatnim piszę, bo często na widok literki „E” dostajemy gęsiej skórki i krzyczymy, że to ta wstrętna chemia. Tymczasem nie wszystko, co się pod nią kryje, musi być dla nas szkodliwe.


Jedzenie zdecydowanie wpływa na nasz nastrój. Wszyscy mówią, że zdrowe produkty poprawiają nasze samopoczucie, gdy tymczasem uśmiechamy się chrupiąc tłustego kebaba lub hot-doga ze stacji benzynowej. Ostatnie odkrycia nauki pokazują jednak, że korzystne zmiany wywołują w nas przeciwutleniacze zwane karotenoidami. W przeprowadzonym niedawno eksperymencie okazało się, że ich poziom w spożywanych pokarmach był ściśle związany z nastrojem ludzi, którzy brali udział w doświadczeniu. Co prawda poziom optymizmu badano przy użyciu testów psychologicznych, ale liczy się sam efekt.


Karotenoidy to nic innego jak barwniki roślinne. Są one, jak już wcześniej wspomniałam, antyoksydantami, a więc wspomagają procesy obronne organizmu oraz zapobiegają szybkiemu starzeniu. Istnieje ok. 600 barwników roślinnych, ale największe znaczenie dla nas ma 6: beta-karoten, alfa-karoten, kryptoksantyna, likopen, luteina i zeaksantyna. O pierwszym wymienionym chyba nie muszę zbyt wiele pisać. Każdy, komu zależy na ciemnej cerze, szuka produktów, które zawierają jego spore ilości, takich jak szpinak lub marchew. Zastanawialiście się, dlaczego rośliny tak szybko nie usychają, mimo że praktycznie przez cały czas są narażone na działanie promieni słonecznych? Karotenoidy pochłaniają promieniowanie ultrafioletowe, które powoduje powstawanie wolnych rodników, neutralizując ich działanie. Aby zachować dobry wygląd i młodość, koniecznie trzeba spożywać duże ilości warzyw i owoców.


Każdy z barwników ma swoje konkretne zastosowanie i jest wykorzystywany w walce z różnymi chorobami. Likopen skutecznie pomaga w leczeniu raka prostaty bądź żołądka. Duże dawki alfa-karotenu i luteiny znacząco obniżają ryzyko powstawania w organizmie nowotworu płuc. Luteina pozwala na lepsze widzenie w nocy, zapobiega zaćmie i chroni siatkówkę oka. Jak już wspomniałam, karotenoidy są powszechnie wykorzystywanymi substancjami w procesie produkcji żywności. Najczęściej jednak określa się je symbolami: E160a, E160b, E160c, E160d, E160e i E160f. Mało kto z nas ma więc pojęcie, z czym tak naprawdę się spotyka.


{ 1 komentarze... read them below or add one }

  1. Weszłam na ten blog i jak zobaczyłam tytuł to pierwsze co mi przyszło na myśl to moje odchudzanie. W czasie tego procesu wyrobiłam w sobie fajny nawyk...ograniczyłam sól i tłuszcz do minimum. Na początku rodzina protestowała, ale teraz przywykli. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń